Australia i Oceania Nowa Zelandia Podróżuj

Atrakcje Rotorua – geotermalnej stolicy Nowej Zelandii

atrakcje rotorua nowa zelandia

Atrakcje Rotorua w Nowej Zelandii totalnie nas oczarowały i spędziliśmy tam więcej czasu niż planowaliśmy. Przyznam szczerze, że nasza wycieczka po kraju nie zaczęła się po naszej myśli. Z powodu olbrzymich opadów deszczu, nie mogliśmy dojechać do naszego pierwszego punktu wyprawy – Hot Water Beach, gdyż zamknięto wszystkie drogi prowadzące na półwysep. Po szybkim spojrzeniu na mapę zdecydowaliśmy, że poświęcimy dwa dni (zamiast planowanego jednego) na atrakcje Rotorua – okazało się to strzałem w dziesiątkę!

Gdy tylko zaparkowaliśmy przed naszym hotelem i otworzyliśmy drzwi samochodu, doleciał nas specyficzny zapaszek… zgniłych jaj. Nie mogło być inaczej – wszak miasto to geotermalna stolica Nowej Zelandii. Znajdziecie tu chyba każde możliwe zjawisko świadczące o tym, że Ziemia to prawdziwy, żyjący organizm – gejzery, wulkany, jeziora geotermalne, baseny z bulgoczącym błotem… 

Tip: Sprawdźcie koniecznie, jak wyglądała nasza trasa po Nowej Zelandii, jak wyglądał nasz budżet i oczywiście, gdzie można spotkać kiwi!

Największe atrakcje Rotorua

Dziobem w dziób z kiwi – Rainbow Springs

Trochę przewrotnie, poznawanie okolicy zaczęliśmy od… spotkania z kiwi. W mieście znajduje się największy i odnoszący największe sukcesy ośrodek zajmujący się „wysiadywaniem” jaj kiwi i przywracaniem ich naturze. Odwiedziny Rainbow Springs po prostu muszą się znaleźć na Waszej liście! Więcej o naszej wizycie przeczytacie tutaj.

atrakcje rotorua nowa zelandia - znak kiwi

Rainbow Springs

Maorysi i gejzery – Te Puia

To chyba najpopularniejsze miejsce w mieście, skupiające w sobie różne atrakcje Rotorua, od gejzerów po sztukę maoryską. Choć samo w sobie jest bardzo turystyczne, nadal warto je odwiedzić. To tu znajduje się najwyższy na południowej półkuli gejzer Pohutu, osiągający wysokość 30 metrów. Wybucha raz lub dwa razy na godzinę. Nasz przewodnik zostawił nas przy gejzerze, mówiąc Widzę, że wybuchnie za jakieś 10 minut. Czekaliśmy 10, 20, 30, 40 minut… nic się nie stało. Zrezygnowani zaczęliśmy wracać i wtedy – bum! Dokładnie w momencie, w którym się odwróciliśmy zaczął wybuchać! Niestety nie zdążyliśmy zająć bardziej strategicznie oddalonych pozycji i w efekcie skończyliśmy oblani od stóp do głów fontanną wody.

atrakcje rotorua nowa zelandia - gejzer pohutu

Gejzer Pohutu, Te Puia

atrakcje rotorua nowa zelandia - siarkowe wyziewy w te puia

Siarkowe wyziewy w Te Puia

Jeśli znudzi się Wam czekanie na gejzer, wybierzcie się na wycieczkę po całym parku – znajdziecie tu niezwykłe jeziorka pełne bulgoczącego błota, parujące skały… Koniecznie zatrzymajcie się też przy gorących źródłach, które są wykorzystywane do dziś do… gotowania potraw w specjalnych koszach (ingo)! Te Puia to przede wszystkim także centrum kultury maoryskiej – 35% mieszkańców miasta ma takie korzenie. Warto wybrać się na bezpłatną wycieczkę z przewodnikiem – dowiecie się wielu ciekawostek, odwiedzicie szkołę maoryskiej rzeźby i Te Aronui-ā-rua – służący do spotkań budynek, ozdobiony niezwykłymi rzeźbami uczniów tutejszej szkoły. W Te Puia nie mogło zabraknąć także czczonego przez Maorysów kiwi, którego uważano za ptaka boga lasu Tānemahuta – możecie go zobaczyć w specjalnym symulującym noc pawilonie. Jeśli macie czas, możecie wybrać się tu na pokazy maoryskiego tańca wojennego haka, który do tej pory wykonuje w nieco zmienionej formie nowozelandzka drużyna rugby All Blacks przed meczami 🙂

atrakcje rotorua nowa zelandia - sztuka maoryska

Maoryska szkoła rzeźby w Te Puia

atrakcje rotorua nowa zelandia - sztuka maoryska

Podziwiając maoryską sztukę w Te Puia

atrakcje rotorua nowa zelandia - dom spotkań maorysów

Maoryski dom spotkań w Te Puia

Kąpiel w błocie – Hell’s Gate

Innym, trochę mniej popularnym parkiem, w którym można podziwiać siły natury, jest Hell’s Gate. Jeziora z gotującą się wodą. Błotny wulkan. Wodospad Kakahi, w którym woda ma 40 stopni – dawniej zmywali w nim krew wrogów maoryscy wojownicy. Pamiętajcie, żeby chodząc po parku nie wrzucić nic do jeziorek – podobno nawet mały kamień może zatkać ujścia pary wodnej i spowodować erupcję w całkowicie innym miejscu… na przykład na środku ścieżki. Poza tym, chyba nie chcecie sprowadzić na siebie gniewu boga zjawisk wulkanicznych Ruamoko, który strzeże tutejszych skarbów? 😉

Tak naprawdę warto tu jednak przyjechać przede wszystkim na zabiegi SPA. Jeśli chcecie poczuć się znowu dzieckiem, wybierzcie się na kąpiel w błocie. Świetna sprawa! Czuliśmy się jak nowonarodzeni. Pamiętajcie tylko, żeby błoto trzymać z daleka od oczu… szczypie! Na koniec wskoczcie do sadzawek z wodą siarkowaną. Fajny sposób na spędzenie wieczoru – SPA pod gwiazdami 🙂

Spacer nad jeziorem Rotorua

Tak naprawdę nie musicie wcale daleko jeździć, by doświadczyć aktywności geotermalnej. Wybierzcie się na spacer po Government Gardens, położonych nad brzegiem jeziora Rotorua. Malownicze ścieżki po których przechadzają się ptaki pukeko, poprowadzą Was do Sulphur Point. To niezwykłe miejsce, w którym woda w jeziorze zmienia barwę na jasnożółtą. W otaczających jezioro skałach gdzieniegdzie widać dziury z bulgoczącą wodą. Spotkanie z siłami natury jest naprawdę niezwykłe – również przez zapach! Specyficzny smrodek zbuków jest tu szczególnie intensywny (jeśli byliście w indonezyjskiej kopalni siarki Kawah Iljen – wiecie, o czym mówię). Przyznam szczerze, że dość szybko opuściliśmy to miejsce, by móc spokojnie odetchnąć trochę mniej wonnym powietrzem…

atrakcje rotorua nowa zelandia - jezioro rotorua

atrakcje rotorua nowa zelandia - sulfur point

Z górki na pazurki – zorbing!

Nowa Zelandia to kraj dla miłośników szalonych przygód (dla nas!). To tu powstał jeden z najdziwniejszych sportów świata – zorbing. Jak? Jak przyznaje jego wynalazca, początkowo chciał wymyślić sposób na chodzenie po wodzie, ale bał się, że w trudnej do kontrolowania plastikowej kuli dopłynie do Ameryki Południowej… Więc zaczął turlać ją z górki! Niedaleko miasta znajdziecie kilka tras – my zdecydowaliśmy się odwiedzić OGO, największy na świecie zorbingowy park! Do wyboru są 2 opcje – turlanie się z górki „na sucho” lub w kuli wypełnionej wodą… Przyznam szczerze, że nie byłam pewna tej drugiej opcji (zimno!), ale przekonała mnie wizja siedzenia w jacuzzi po zakończonym zjeździe 🙂

Zdecydowaliśmy się na 2 „mokre” zjazdy rożnymi trasami – co to był za szał! Pierwsza trasa jest prosta, więc kula mknie szybko w dół, a my razem z nią kręcimy fikołki. Druga trasa jest bardzo długa i kręta, kula nie pędzi tak szybko, ale za to wykonuje skręty w najmniej oczekiwanych momentach, przez co moje stopy cały czas lądowały na głowie Michała. Naprawdę, mimo początkowego sceptycyzmu, nie pamiętam kiedy ostatnio tak świetnie się bawiliśmy! Relaks w jacuzzi z widokiem na jezioro tylko dopełnił obrazka idealnego popołudnia.

atrakcje rotorua nowa zelandia - zorbing

Zorbing time!

atrakcje rotorua nowa zelandia - zorbing

Z górki na pazurki…

Hobbiton – nie tylko dla fanów Tolkiena

Około godziny jazdy samochodem od miasta, w miejscowości Matamata, znajduje się Hobbiton. Nawet jeśli nie jesteście wielkimi fanami trylogii Władca Pierścieni czy Hobbita, nadal polecam Wam odwiedzić to miejsce. Jest tu tak sielsko i bajecznie, że czujecie się, jakbyście naprawdę mieli zaraz wpaść na herbatę do Bilbo Bagginsa!

atrakcje rotorua nowa zelandia - hobbiton

Hobbiton Movie Set, Matamata

INFORMACJE PRAKTYCZNE – ATRAKCJE ROTORUA

Ile czasu poświęcić? Najlepiej 2-3 dni, aby na spokojnie zobaczyć wszystkie atrakcje. 

Jak dojechać do Rotorua? Miasto leży około 3 godzin drogi od Auckland. Możecie też polecieć tam samolotem!

Gdzie nocować w Rotorua? Możemy polecić Ambassador Thermal Motel, świetna lokalizacja w dzielnicy pełnej restauracji i barów, blisko jeziora. Są nawet dwa baseny z wodą termalną!

Kliknij i zarezerwuj swój wymarzony nocleg w Rotorua!

Koszt: Koszty poszczególnych atrakcji znajdziecie w linkach poniżej. Ciekawą opcją do rozważenia są też łączone bilety – jeśli oprócz Hobbitonu macie w planach odwiedziny w parku Te Puia i jaskiniach Waitomo, warto rozważyć zakup jednego biletu wstępu do wszystkich trzech atrakcji za 288 NZD (ok. 800 zł) zamiast 322 NZD.

INFO: Rainbow Springs   Te Puia   Hell’s Gate   OGO   Hobbiton

Jakie inne atrakcje Rotorua polecacie? Więcej naszych przygód w Nowej Zelandii znajdziecie tu!

Zobacz również

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Simple Share Buttons
Simple Share Buttons